PRASA

Nic wesołego

Agnieszka Dybek, Dziennik Wschodni, 11 listopada 2007

XI Międzynarodowe Spotkania Teatrów Tańca, sobota dzień czwarty. Na widowni tłum, na drzewach śnieg a na scenie...hmmmmm.

To bardzo trudne do opisania.

Zwłaszcza, że trzy tancerki z Holandii ("Co(te)lette” w choreografii Ann Van den Broek) to zjawisko jedynie do opisania, bo w czasie spektaklu obowiązywał absolutny zakaz fotografowania i filmowania. Najprawdopodobniej chodziło o ochronę artystycznego wizerunku tancerek, które momentami pozostawały absolutnie bez kostiumów.

Ale kto sądzi, że umknęły mu jakieś zalotnie erotyczne roznegliżowane kobiety to jest w błędzie. Holenderski projekt był jednym ze smutniejszych i bardziej dołujących prezentacji tegorocznych Spotkań. Zawieszony na pograniczu delirycznego świata; ni to szpitala dla obłąkanych ni to brutalnego świata seksbiznesu; mrocznej domowej przemocy, pożądania i spełnienia… interpretacji tyle co widzów. Zwłaszcza, że jak skomentował to jeden z widzów jego zdaniem paniom po prostu brakowało faceta, stąd ich problemy na scenie (sic!). Brakowało czy miały ich aż nadto - grunt, że zobaczyliśmy niezwykły warsztatowo i stylistycznie pokaz możliwości choreografa i tancerek: Cecylii Moisio, Theodossii Stathi i Judit Ruiz Onanii.

"Co(te)lette” było drugim punktem sobotniego programu Spotkań. Wcześniej było "Nic” przywiezione przez poznańskie Towarzystwo Gimnastyczne. Blisko godzinny spektakl pokazujący grupę (4 tancerki i tancerz) ludzi poruszających się w mniej lub bardziej zorganizowany sposób dość powolnym, miarowym tempem. Tancerze robili sobie przerwy schodząc ze środka sceny by zmienić ubranie i znów wrócić do nurtu tańca. Co mniej wytrwali widzowie uciekali po 20 minutach "Nic”, uznając, że nic się na scenie ciekawego nie dzieje. A spektakl powoli zamieniał się w audycję radiową, bo pozostali widzowie znużeni "nicością” sceniczną strzygli uszami, a tam… muzyka do spektaklu była kompilacją dźwięków ruchu ulicznego, strzępów muzyki operowej, baletowej, disco, industrialnych zgrzytów po cytaty z dobranocek, filmów dokumentalnych i seriali. Dość ciepłe brawa były świadectwem, że nawet nic się może spodobać.

LINKI

Serwisy recenzyjne

›  nowytaniec.pl


›  Critical Dance